REWOLUCJA POŻERA WŁASNE DZIECI – DLACZEGO?

Zmiany w kierownictwie PZK na ostatnim Zjeździe w Burzeninie dały sporej grupie członków PZK nadzieję na ewentualne zmiany w funkcjonowaniu organizacji.

Ale tak się nie stało. DLACZEGO?

DLACZEGO JEST CORAZ GORZEJ, MIAST BYĆ LEPIEJ?

Może choć częściową odpowiedź na to pytanie znajdziemy w dokumentach GKR.

=======================================

Łódź, 30 czerwca 2018 roku

Zarząd Główny

Polskiego Związku Krótkofalowców

Wniosek

Głównej Komisji Rewizyjnej PZK

o zwołanie Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu PZK

Na podstawie §14, punkt 6, litera c) Statutu Polskiego Związku Krótkofalowców, Główna Komisja Rewizyjna PZK zwraca się do Zarządu Głównego Polskiego Związku Krótkofalowców z wnioskiem o podjęcie uchwały w celu zwołania Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Delegatów PZK.

Zjazd powinien rozpatrzyć następujące sprawy:

  • rozpatrzenie wniosku GKR PZK o skrócenie kadencji obecnych władz centralnych Związku, głosowanie nad absolutorium dla aktualnego składu Prezydium ZG PZK i wybór nowych władz;
  • skrócenia kadencji Głównej Komisji Rewizyjnej i wyboru członków GKR na nową kadencję;
  • powołania Komisji Statutowej i określenia trybu jej prac.

Uzasadnienie:

W wyniku przeprowadzonej kontroli dokumentacji finansowej Związku GKR PZK uważa, że Skarbnik PZK utracił zaufanie niezbędne do dalszego sprawowania tej funkcji.

Brak reakcji Prezydium ZG PZK na informację przedstawioną 15 i 16 czerwca 2018 r. oraz działania powodujące podjęcie przez GKR PZK uchwał 4/2018 i 5/2018 wyczerpują znamiona paragrafu 14, punkt 4 lit. b) Statutu PZK i uniemożliwiają prawidłowe funkcjonowanie Polskiego Związku Krótkofalowców.

Należy podkreślić, że opisywana sytuacja spowodowała straty wizerunkowe Związku.

W tej sytuacji Główna Komisja Rewizyjna Polskiego Związku Krótkofalowców podjęła na posiedzeniu w dniu 30 czerwca 2018 roku w Łodzi, uchwałę nr 8/2018 w sprawie zwrócenia się do Zarządu Głównego PZK o zwołanie Nadzwyczajnego Krajowego Zjazdu Delegatów PZK.

Za uchwałą głosowało 3 członków GKR PZK, przeciw 0, wstrzymało się 0.

Proponowany termin i miejsce obrad NKZD – 13 lub 20 października 2018 roku

Proponowane miejsce NKZD – Łódź

Proponowany porządek obrad:

  1. Otwarcie Zjazdu;
  2. Wybór przewodniczącego obrad;
  3. Powołanie Komisji Mandatowej;
  4. Sprawdzenie quorum, sprawozdanie Komisji Mandatowej, stwierdzenie ważności Zjazdu;
  5. Zatwierdzenie porządku i regulaminu obrad;
  6. Powołanie Komisji Skrutacyjnej;
  7. Powołanie Komisji Uchwał i Wniosków;
  8. Sprawozdanie Głównej Komisji Rewizyjnej PZK;
  9. Wystąpienia członków Prezydium ZG PZK;
  10. Dyskusja nad sprawozdaniem GKR PZK;
  11. Głosowanie wniosku GKR PZK o skrócenie kadencji władz PZK;
  12. Głosowanie wniosku GKR w sprawie absolutorium dla członków Prezydium ZG PZK;
  13. Głosowanie wniosku GKR w sprawie skrócenia kadencji GKR i zarządzenia wyborów do Głównej Komisji Rewizyjnej PZK;
  14. Powołanie Komisji Wyborczej;

Przerwa,

  1. Zgłaszanie kandydatur do władz PZK;
  2. Wystąpienia kandydatów na funkcje Prezesa PZK – pytania do kandydatów;
  3. Głosowanie w sprawie wyboru Prezesa PZK i ogłoszenie wyników;
  4. Wystąpienia kandydatów na członków Prezydium ZG PZK – pytania do kandydatów;
  5. Głosowanie w sprawie wyboru członków Prezydium ZG PZK – ogłoszenie wyników;
  6. Głosowanie w sprawie wyboru zastępców członków Prezydium – ogłoszenie wyników;
  7. Wystąpienia kandydatów do GKR PZK – pytania do kandydatów;
  8. Wybory GKR PZK;
  9. Ogłoszenie wyników wyborów GKR;
  10. Głosowanie w sprawie wyboru zastępców członków GKR PZK;
  11. Ogłoszenie wyników;
  12. Dyskusja w sprawie uchwały o powołaniu Komisji Statutowej;
  13. Głosowanie nad uchwałą o powołaniu Komisji Statutowej;
  14. Przerwa – posiedzenia konstytuujące Prezydium ZG PZK i GKR PZK;
  15. Odczytanie protokołów z posiedzeń Prezydium ZG PZK i GKR PZK;
  16. Wystąpienie Prezesa PZK;
  17. Sprawozdanie Komisji Uchwał i Wniosków;
  18. Zakończenie Zjazdu.

Jerzy NAJDA, HF1D         Jerzy JAKUBOWSKI SP7CBG                       Marek RUSZCZAK, SP5UAR

KIEDY REWOLUCJA /ZMIANY/ W PZK?

Zmiany w kierownictwie PZK na ostatnim Zjeździe w Burzeninie dały sporej grupie członków PZK nadzieję na ewentualne zmiany w funkcjonowaniu organizacji.
Oczywiście wszyscy oczekiwali i spodziewali się zmian natychmiastowych i spektakularnych.
Czas płynie powoli ale nieubłaganie i wśród niektórych kolegów pojawia się zniecierpliwienie i zwątpienie w to czy jakiekolwiek zmiany nastąpią i czy są w ogóle możliwe. Bo tych spektakularnych na razie nie widać.
Niestety nie da się jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie CZY i KIEDY?
Skarbnik PZK, Marek SP5LS na te pytania odpowiada tak: gdybym wiedział jaki jest stan finansów PZK, to nie wiem, czy zdecydował bym się kandydować!
Należy wiec założyć, że zmiany i owszem będą ale nie rewolucyjne tylko ewolucyjne, rozłożone w czasie. Zresztą pierwsze zmiany już są i to znaczne, choć dla ogółu członków jeszcze niewidoczne.
Obiecuję napisać o nich więcej już niebawem.

A co znaczą słowa Skarbnika ?
Otóż opierając się na dokumencie PZK jakim jest projekt budżetu na rok 2016, do kasy organizacji powinno wpłynąć z tytułu składek członkowskich około 330 tysięcy złotych. I mniej więcej tyle zapewne wpłynęło gdyż wg statystyk organizacja nadal liczy prawie 4 tysiące członków.
W czym więc problem?
Ano w tym, że w kasie „przekazanej” nowemu skarbnikowi było … aż niecałe 20 tysięcy złotych. Czyli w pierwszym półroczu poprzednia władza PZK wydała sobie lekką ręką ponad 300 tysięcy złotych z 330 tysięcy które wpłacić mieli członkowie.Wydała w ciągu 6 miesięcy prawie wszystko co było do wydania w ciągu całego roku! 20 tysięcy to też spora kasa, ale … trzeba z czegoś pokryć wydatki w drugim półroczu.
A jest tego niemało. Oto niektóre z nich:
1.Obsługa sekretariatu – około 13 tyś.
2.CB QSL – około 11tyś.
3.Czynsz + media w sekretariacie – około 10tyś.
4.TPSA + ERA – około 1,7 tyś
5.Okręgowe Biura QSL – wysyłki kart – ok. 3tyś.
6.Obsługa portalu+ usł.informatyczne  – ok. 8tyś.
7.Koszty księgowości   – 12-13 tyś.
8.Rozliczenia z ZUS+US – ok. 6tyś
To tylko te najważniejsze pozycje.
Więc wygląda na to, ze początek rewolucji polegał będzie na walce o przetrwanie organizacji i wymyślanie sposobu na zasypanie ogromnej „dziury finansowej”, wykopanej w poprzednich kadencjach. Zapewne skończy się to podniesieniem składek PZK bo to najprostszy i najbardziej skuteczny sposób.
Miejmy tylko nadzieje, że w odpowiednim momencie dowiemy się kto jest personalnie odpowiedzialny za tak nieodpowiedzialne szastanie pieniędzmi organizacji.

Andrzej sp9eno

Nowe Władze Polskiego Związku Krótkofalowców

1. 3Z6AEF WALDEMAR SZNAJDER – Prezes
2. SP5LS MAREK SUWALSKI – Skarbnik
3. SP9HQJ TADEUSZ PAMIĘTA – v_ce prezes
4. SP2JMR PIOTR SKRZYPCZAK – sekretarz
5. SP2JLR JAN DĄBROWSKI – v_ce prezes
zastępcy członka Prezydium,

6. SP9MRN ROMAN BAL
7. SP3SLU JERZY GOMOLISZEWSKI

Główna Komisja Rewizyjna PZK

1.HF1D Jerzy Najda – Przewodniczący
2.SP7CBG Jerzy Jakubowski v-ce Przewodniczący
3.SP6CIK Leszek Przybylak – sekretarz
4.SP2X Jan Ćwikła – członek
5.SQ8MXS Marek Sikora – członek

z-cy
1.SP5UAR Marek Ruszczak
2.SP9NJ Grzegorz Rendchen

Zjazd Krajowy PZK-Statut /nowy/ V2

Ukazała się II wersja projektu Statutu PZK.
A z pracy w Komisji Statutowej zrezygnował Dionizy SP6IEQ.
Druga wersja charakteryzuje się tym, że Komisja Statutowa idzie w zaparte i upiera się
przy likwidacji „członkostwa wspomagającego”, które pozwalało zostać w PZK osobom
mającym przerwę w aktywności krótkofalarskiej czy tez mającym przejściowe kłopoty finansowe,
gdyż składka roczna wynosi tylko 10.00 zł rocznie. Okazuje się, że tacy członkowie wg Komisji Statutowej nie są PZK do niczego potrzebni. Liczy się tylko kasa.
Drugą ciekawostką jest potraktowanie nasłuchowców jako członków gorszej kategorii.
Otóż członkowie PZK – nasłuchowcy mogą tylko kandydować do władz Oddziału, do władz naczelnych już nie. I tu pojawia się ciekawe pytanie, czy prawo pozwala różnicować członków w ten sposób?
Cały dokument liczy 14 stron A4 czyli jest dość obszerny. Zawarto w nim masę szczegółowych rozwiązań i definicji i jak się wydaje nie będzie on czytelny dla zwykłego członka ze względu na objętość. Można było te szczegółowe rozwiązania przenieść do regulaminów.
Ale Komisja Statutowa wybrała takie a nie inne rozwiązanie.
Nawet po pobieżnym przejrzeniu dokumentu daje się zauważyć, ze niektóre rozwiązania są nieprzemyślane i wzięte z sufitu a w konsekwencji będą działać na niekorzyść PZK.
Z mojego punktu widzenia jako delegata na Zjazd PZK,ten Statut nie nadaje się do zatwierdzenia i dlatego też będę głosował przeciwko jego przyjęciu przez Zjazd.

02.Statut Projekt KS 2016.01.31

Zjazd Krajowy PZK -Statut PZK /nowy/

Najlepiej zacząć od początku.Wręcz parę chwil po Zjeździe Prezydium ZG PZK /wypełniając uchwałę Zjazdu/ powołało KOMISJĘ STATUTOWĄ w składzie:

Jan Dąbrowski SP2JLR.
Zdzisław Chyba SP3GIL,
Dionizy Studziński SP6IEQ,
Andrzej Dzierzkowski SP8LBK,

Przewodniczącym Komisji został Zdzisław CHYBA SP3GIL.

Trzeciego grudnia 2015 Komisja Statutowa udostępniła roboczą jeszcze wersje Statutu członkom ZG i Delegatom do ewentualnych konsultacji .
Tekst Statutu w wersji roboczej jest poniżej.
Protokół z posiedzenia Prezydium ZG PZK w dniu 12

Statut Projekt KS 2015.12.03

Andrzej sp9eno

Marzenia Waldka 3Z6AEF

Dyzio_marzyciel_ autor_Stanislaw_Pogorzelski_V_a
Marzy mi się, że każdy krótkofalowiec wstępuje w szeregi Związku nie dla wyimaginowanych usług („płacę 90,- zł rocznie i wymagam!”…) ale dlatego,
że chce coś zrobić dla innych – i wspólnie z nimi. A jak aktualnie nie ma czasu/ochoty/zdrowia/pieniędzy i nie jest aktywny, to po prostu opłaca tylko
składkę IARU (10,- zł rocznie!) – żeby być reprezentowanym przez swój Związek zarówno na amatorskiej arenie międzynarodowej, jak i przed administracją państwową.

Marzy mi się kilkunastoosobowy Zarząd Główny, w którym pracują (a nie „reprezentują”) przedstawiciele wszystkich Oddziałów Terenowych…
Który potrafi rozmawiać z administracją państwową – nie „od wielkiego dzwonu”, ale codziennie, systematycznie i konsekwentnie…
Który na każdą Konferencję 1. Regionu IARU przygotowuje pakiet propozycji/uregulowań i potrafi je przeforsować, bo ma we władzach IARU polskich
przedstawicieli (jak to drzewiej bywało)… Który zajmuje sie sprawami strategicznymi dla ruchu krótkofalarskiego (programy, rekomendacje, główne kierunki,
działania wyłącznie ogólnopolskie i międzynarodowe), a nie „wyrywaniem kasy” na rzecz lokalnych klubów i środowisk…

Marzy mi się transparentność finansowa i organizacyjna Związku, w którym każda z osób funkcyjnych poważnie traktuje swoje społeczne obowiązki.
Gdzie Sekretarz znaczy Sekretarz, a Skarbnik znaczy Skarbnik…

Marzy mi się kilkanaście (a nie kilkadziesiąt!) silnych Oddziałów Terenowych, które dbają o rozwój krótkofalarstwa w swoim regionie,
inicjują i organizują współpracę międzyklubową, wspierają wszelkie lokalne inicjatywy amatorskiej radiokomunikacji…
Gdzie Zarząd Oddziału nie „piastuje” funkcji, tylko autentycznie działa na rzecz lokalnego środowiska.

Marzy mi się, że każdy z 232 (tak! stan: maj 2015) Klubów Terenowych PZK współpracuje z co najmniej jedną szkołą podstawową/gimnazjum/liceum…
A ta współpraca nie polega li tylko na zrobieniu raz w roku spotkania z „ciekawym człowiekiem” (krótkofalowcem), tylko na regularnej, systematycznej promocji
i edukacji młodych ludzi w dziedzinie szeroko pojętej amatorskiej radiokomunikacji…

Marzy mi się nowoczesny Portal i Forum Dyskusyjne PZK, gdzie dyskutuje się o problemach, a nie o personalnych wadach i zaletach współdyskutanta…
Gdzie każda krytyka jest poparta argumentami i propozycją rozwiązania problemu – wraz z wyliczeniem kosztów i jasną deklaracją osobistego udziału…
Gdzie nikt nie wstydzi się swoich poglądów i nie kryje się pod enigmatycznym pseudonimem…

Marzy mi się, że „Krótkofalowiec Polski” nie jest jedynie wkładką do „Świat Radio’, ale po prostu jest nim samym! Gdzie Redakcja nie może „opędzić się”
od chętnych do publikacji i trzeba czekać w kolejce, żeby zamieścić swój artykuł… Gdzie ukazują się materiały nie tylko dla krótkofalowców, ale również
teksty bardzo podstawowe i popularne (pisane przez nie-krótkofalowców!), bo pismo jest prenumerowane przez każdą szkołę ponadpodstawową…

W końcu marzy mi się centralna baza sportowo/rekreacyjno/administarcyjna PZK, gdzieś w centrum Polski… Gdzie byłyby organizowane szkolenia,
ogólnopolskie spotkania, zawody… Gdzie każdy mógłby przyjechać i skorzystać z kilkudziesięciometrowych masztów i wspaniałego wyposażenia…
Gdzie bez wstydu można byłoby zaprosić wszystkich „ważnych tego świata”…

Takie są (more or less) moje marzenia… A co!? każdemu wolno pomarzyć! :-)
(Nb. sądzę, że to wcale nie są zbyt wydumane czy jakoś specjalnie nierealne marzenia…)


73!
Waldemar, 3Z6AEF

Czy Prezes Oddziału PZK w Gliwicach Roman SP9MRN, zostanie wyrzucony z PZK?

szafot

Prezes Oddziału w Gliwicach nie należy do osób pozytywnie postrzeganych przez establishment PZK. A właściwie należy sobie otwarcie powiedzieć że ma paskudny charakter i jest wredny, bo zadaje trudne i niewygodne pytania. Pyta o pieniądze, zarządzanie, rozwój i wizję Związku, pyta o rolę i znaczenie członków… To bardzo niedobrze…
No i w końcu się doczekał.
Otóż Prezes innego Oddziału /nomen omen/ 73 w Warszawie,  Kol. Szumski Zygmunt SP5ELA złożył wczoraj /20.05.2015/ formalny i oficjalny wniosek skierowany do Prezesa PZK o usuniecie Romana SP9MRN z Polskiego Związku Krótkofalowców.

Uzasadnienie wniosku:
„W związku z powszechnym stosowaniem działań demagogicznych, obraźliwych dla członków PZK, bezczelnym i bezprawnym udostępnianiem informacji, w tym informacji z Listy Dyskusyjnej ZG PZK osobom obcym, także źle życzącym PZK i prowadzącym przeciw PZK wrogą działalność, wnoszę o rozpoczęcie procedury usunięcia Romana SP9MRN z Polskiego Związku Krótkofalowców.”

Zastanawiam się-śmiać się jeszcze czy już płakać nad stanem PZK?

Andrzej sp9eno

Update:

Cały problem zaczął się od przedstawionej przez Prezydium propozycji uchwały, która miała skutkować zabraniem Oddziałom kilkudziesięciu tysięcy złotych pochodzących z 1%, której uchwale nasz oddział się stanowczo sprzeciwił.
Następnie SP9MRN wskazał błędy w projekcie budżetu na kolejne kilkadziesiąt tysięcy.
Kolejnym przestępstwem było wykazanie, że Prezydium od lat bez zgody oddziałów sięga po oddziałowe pieniądze na zasadzie długotrwałych pożyczek – co powoduje narastanie długu.
Zaproponowaliśmy również przerobienie budżetu tak, aby ograniczyć wydatki centralne i odbudować rezerwę finansową pochodzącą z 1% i należną Oddziałom. Uważamy, że w sytuacji problemów finansowych mp wyjazd na Hamradio za pożyczone pieniądze jest – delikatnie mówiąc – nieprzyzwoity.
Doszło do tego jeszcze kilka drobiazgów – np skierowanie przez nasz OT pisma do GKR w sprawie rozbieżności finansowych.

\

UPDATE2

Po posiedzeniu –
1. sporną uchwałę wycofał wnioskodawca zgodnie z sugestią OT50

2. Budżet zmieniono zgodnie z propozycją OT50 zwiększając rezerwę 1% z ok 50 000 do ok 100 000

3. Pomimo wizyty Generała Packa nie podjęto uchwały dot. wstąpienia do federacji. Zgodnie z naszą sugestią – jak będzie zatwierdzony statut FOP to zdecydujemy

4. MRNa nie próbowano wylać. Olano Elę.

 

Komunikacja wewnętrzna w PZK

O potrzebie istnienia komunikacji wewnętrznej w organizacji i jej znaczeniu pisano wielokrotnie.
Niestety, nic się w tej materii nie zmienia na lepsze tylko na gorsze.
Co rozumiem pod pojęciem komunikacji wewnętrznej?
To zespół działań, mechanizmów i procedur pozwalający na przepływ informacji od  władz organizacji do szeregowego członka PZK i odwrotnie od członka PZK do Prezesa organizacji.
To też wymiana informacji, doświadczeń i pomysłów pomiędzy jednostkami terenowymi PZK, pomiędzy jednostkami terenowymi a władzami centralnymi. Zaliczam do tego też wewnętrzne dyskusje programowe pomiędzy członkami ZG, pomiędzy delegatami na Zjazd, pomiędzy osobami pełniącymi funkcje w PZK
czy dyskusje pomiędzy członkami organizacji.

Stan obecny
1.nie istnieją żadne formalne kanały przepływu informacji Centrala-Oddziały i Oddziały -Centrala /sekretarz-sekretarz, skarbnik – skarbnik, GKR-OKR/
2.nie istnieją żadne pracujące komisje stałe w ramach organizacji
3.komisje niestałe /jak np. statutowa/ pracują lub nie, w zależności od kierunku wiatru. Brak nie tylko systematycznych ale i jakichkolwiek informacji o ich pracy i postępach w pracy. Nie ma zwyczaju składania sprawozdań przez komisje. Często powstają grupy nieformalne o utajnionym składzie i zadaniach co w efekcie nie pozwala rozliczyć ich z wykonanej /bądź nie wykonanej/ pracy.
4.brak usystematyzowania sposobów i metod przekazywania informacji z góry w dół powoduje
a/ generowanie pytań ogólnych, pozostających bez odpowiedzi
b/ generowanie pytań do poszczególnych członków władz, które z reguły pozostają bez odpowiedzi
c/ brak też zwyczaju potwierdzania otrzymania pytania w korespondencji internetowej, co jest objawem braku profesjonalizmu i braku kultury, jak również objawem zwykłego lekceważenia pytającego.
5.jedyne istniejące kanały przepływu informacji od Centrali PZK w dół to:
a/ cotygodniowy komunikat Sekretariatu PZK
b/ „lista dyskusyjna JMRa” -nieformalna lista dyskusyjna dla członków ZG i delegatów

Sytuację pogłębia zupełny brak aktywności GKR.

Reasumując:
1.Brak przepływu informacji – w tym utajniania niektórych z nich:

a. powoduje i pogłębia napięcia wewnątrz organizacji
b. powoduje skierowanie aktywności niektórych członków  na działania śledczo – rozliczeniowe zamiast na usprawnianie funkcjonowania organizacji
c. powoduje skierowanie aktywności wielu członków na działanie poza strukturami PZK

2. Niechęć do dzielenia się informacją w połączeniu z brakiem umiejętności kierowania i delegowania zadań przez Centralę w dół, potęguje tylko istniejący zwyczaj biernej konsumpcji w organizacji.

3. Systematycznie umacniają się dwie zasady:
a. wśród szeregowych członków PZK – “płacę wiec wymagam”
b. wśród osób pełniące funkcje – “ze mną grzecznie bo ja społecznie”

6. Należy zauważyć, że według szacunków Kol.SP5ELA,w 4 tysięcznej organizacji,  ponad 400 członków to osoby pełniące jakieś funkcje. To ogromny, niezagospodarowany potencjał.

Konkludując:
Jestem człowiekiem wyznającym i usilnie starającym się przestrzegać zasady „prania brudów bez wynoszenia ich na zewnątrz”.
Jednak, jak pokazuje życie, na przykładzie wielu ignorowanych przez Centralę kolegów, oraz na przykładzie moim własnym, kiedy  to zostałem wprowadzony w błąd (z powodu – chcę w to wierzyć -bałaganu w Centrali)  taka postawa powoduje tylko narastanie odruchu poczucia lekceważenia i ignorowania przez Centralę PZK.
Można by rzec nawet, że w naszej PZK – owskiej Centrali -tak jak u pana Putina – daje się z upływem czasu zauważyć wzrost pewności siebie, ignorowanie krytyki i poczucie bezkarności. 

Dlatego też zacząłem – w konsultacji z wieloma Kolegami – rozważać zmianę swojego postępowania, idącego w kierunku większego informowania członków PZK o niektórych mniej im znanych faktach z życia i funkcjonowania organizacji.
/np. współpraca organizacyjno-finansowa z innymi organizacjami, na przykładzie
Klubu Radiolokacji Sportowej-KRS: 0000120428/ ,  poważna dziura budżetowa w budżecie PZK zagrażająca wypełnieniem zobowiązań finansowych wobec Oddziałów. czy też utrzymywanie w tajemnicy wyników finansowych roku ubiegłego oraz opracowywanego bieżącego budżetu.

Może w ten sposób uda się wpłynąć na zmianę polityki informacyjnej Centrali PZK.

A jakie to mogą być rozwiązania?

1.Zamieszczanie informacji na stronie www np. Oddziału PZK w Gliwicach
2.Zamieszczanie informacji na Facebooku
3.Prowadzenie bloga z informacjami o PZK
4.Pisanie do „Świata Radio”

Będę wdzięczny czytającym za ewentualne sugestie czy opinie na temat możliwych do zastosowania rozwiązań.
Andrzej sp9eno